Mother power… czyli matka triathlonistka i WIELKI PLAN

Dziś trochę prywaty. Ten wpis nie będzie poradnikiem, o nie. Dziś opowiem Wam o moich sportowych planach i pomysłach na ich karkołomną realizację. Już wiem, że to będzie jazda bez trzymanki. Ale żyje się raz, prawda? Jeśli z jakiegoś powodu jesteście ciekawi – czytajcie dalej. Uprzedzam – piszę szczerze bez pudrowania; chwilami „głośno” myślę iCzytaj dalej „Mother power… czyli matka triathlonistka i WIELKI PLAN”

Jak znaleźć czas na trening? (Mini poradnik dla zapracowanych mam)

Problem jest odwieczny. I dotyczy każdego, kto pracuje, posiada rodzinne zobowiązania, wychowuje dzieci i nie ma sprzątaczki, opiekunki czy innego rodzaju służby, która to wszystko za niego zrobi. Brak czasu dla siebie jest główną przyczyną frustracji w społeczeństwie. Dotyczy wielu, jak wspomniałam, ale przodują tu kobiety, które według statystyk ogarniają w 80% tzw. gospodarstwo domowe.Czytaj dalej „Jak znaleźć czas na trening? (Mini poradnik dla zapracowanych mam)”

Jak zacząć ćwiczyć? Jak zacząć biegać?

Temat starszy niż świat, powracający niestrudzenie kilka razy w roku – najczęściej w okolicy Sylwestra (bo przecież od Nowego Roku wszystko się zmieni – na lepsze zdrowsze, bardziej fit i w ogóle), wraz z początkiem wiosny (bo w tym roku na pewno uda się wreszcie zrzucić zbędne kilogramy i pokazać piękne wysportowane ciało latem…), wCzytaj dalej „Jak zacząć ćwiczyć? Jak zacząć biegać?”

Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol. 2

Przerywane płaczem dziecka noce sprawiają że świat w ciągu dnia wygląda zupełnie inaczej. Serio. Bo jeśli od 11 miesięcy CO NOC musisz wstać przynajmniej 2 razy (a wcześniej to bywało i ze 4 razy) to trudno mówić o byciu wypoczętym. Jest się w stanie „przetrwania”, czasem „zamrożenia”, który to stan trzyma człowieka w kupie nieCzytaj dalej „Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol. 2”

Trening na ramiona z obciążeniem – jaki ciężar hantli dla kobiety, jaki dla mężczyzny?

Prowadząc treningi przez ostatnie kilka lat doszłam do wniosku, że stereotypy nadal są bardzo silnie osadzone w ludzkich głowach. Kobiety boją się ciężarów, bo z jakiegoś powodu wydaje im się, że zrobią sobie wielkie muskuły. Mężczyźni wstydzą się robić niektóre ćwiczenia, bo „to takie kobiece”, szczególnie jak ćwiczenie wymaga użycia lekkiego hantla, bo z większymCzytaj dalej „Trening na ramiona z obciążeniem – jaki ciężar hantli dla kobiety, jaki dla mężczyzny?”

Skuteczny trening… czyli jaki?

„Jeśli wciąż robisz to samo to oczekuj takich samych rezultatów”. Nie pamiętam gdzie pierwszy raz przeczytałam to zdanie, ale trafiło ono do mnie od razu. I powtarzam je moim podopiecznym i osobom, które pytają mnie dlaczego nie mogą schudnąć albo dlaczego nie udaje im się poprawić formy. Żeby coś się zmieniło musisz coś zmienić. ToCzytaj dalej „Skuteczny trening… czyli jaki?”

Ćwiczenia na brzuch z kettlebell

Chcesz mieć piękny wyrzeźbiony brzuch z widoczną „kratką”? Przestań robić setki „brzuszków” przy drabince na siłowni! Zamiast tego wrzuć do treningu dwa rodzaje ćwiczeń: deski (im bardziej urozmaicone tym lepszy efekt) na mięśnie głębokie tzw. core oraz ćwiczenia na brzuch z obciążeniem! Tym razem skupię się na pokazaniu ćwiczeń z obciążeniem, które angażują mięśnie brzucha.Czytaj dalej „Ćwiczenia na brzuch z kettlebell”

Jak spalać więcej kalorii? Jak (wreszcie) schudnąć skutecznie?

To pytanie, które zadaje sobie chyba każdy kto walczy z nadprogramowymi kilogramami. Wiemy, że żeby schudnąć należy stworzyć sobie deficyt kaloryczny, ale często nie wiemy JAK to zrobić. Większość osób decyduje się na ograniczanie pokarmu, wielokrotnie na tapetę bierzemy rożnego rodzaju diety, które opisane pięknie w internecie mają przynosić cudowne efekty. Tymczasem… często efektu nieCzytaj dalej „Jak spalać więcej kalorii? Jak (wreszcie) schudnąć skutecznie?”

Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol 1.

Usłyszałam niedawno, że trening do Ironmana możliwy jest tylko wtedy kiedy się człowiek zdecyduje na mnóstwo wyrzeczeń – bo przecież „nie można się przygotować” do Irona bez długich rowerowych wyjeżdżeń (trwających po kilka godzin), bez długich wybiegań i godzin spędzonych na pływaniu pod okiem trenera od kraula. Podobno nie da się… Może… A mnie korciCzytaj dalej „Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol 1.”