ChampionMan Duathlon 2019 czyli… moja historia bliskiego (i bolesnego) spotkania z asfaltem…

Chwila nieuwagi. Moment zmęczenia, które zaburza jasność myślenia. Straciłam panowanie nad kierownicą, rower odskoczył, zahaczyłam o niego kolanem i… poleciałam. Odwróciło mnie tyłem i jak w zwolnionym kadrze filmu miałam pełną świadomość, że lecę i już nic nie mogę zrobić…