Wielka Szczyrkowska

Kilka lat nie biegałam w górach. Najpierw fascynacja triathlonem i skupienie na zawodach TRI, później pandemia, ciąża i poród drugiej córki. To wszystko oddaliło mnie od gór i choć bywałam w nich to jednak „tylko” turystycznie, pochodzić. Długie biegi w ogóle odpuściłam. Aż do teraz. Na Wielką Szczyrkowską zapisałam się kilka miesięcy wcześniej trochę przypadkiem,Czytaj dalej „Wielka Szczyrkowska”

Mother power… czyli matka triathlonistka i WIELKI PLAN

Dziś trochę prywaty. Ten wpis nie będzie poradnikiem, o nie. Dziś opowiem Wam o moich sportowych planach i pomysłach na ich karkołomną realizację. Już wiem, że to będzie jazda bez trzymanki. Ale żyje się raz, prawda? Jeśli z jakiegoś powodu jesteście ciekawi – czytajcie dalej. Uprzedzam – piszę szczerze bez pudrowania; chwilami „głośno” myślę iCzytaj dalej „Mother power… czyli matka triathlonistka i WIELKI PLAN”

Jesteś… OK! Pokochaj siebie i zmień swoje życie na lepsze.

Jest bardzo cienka granica między pozytywną motywacją do bycia coraz to lepszym, sprawniejszym, bardziej „fit”, a… frustracją i myśleniem, że jesteś kiepski / słaby / do niczego / gorszy… Albo… gorsza. Dzisiejszy post kieruję głównie do kobiet, ponieważ niestety to my – kobiety mamy tendencję do autodestrukcyjnych myśli o wiele częściej niż panowie. I… toCzytaj dalej „Jesteś… OK! Pokochaj siebie i zmień swoje życie na lepsze.”

Jak znaleźć czas na trening? (Mini poradnik dla zapracowanych mam)

Problem jest odwieczny. I dotyczy każdego, kto pracuje, posiada rodzinne zobowiązania, wychowuje dzieci i nie ma sprzątaczki, opiekunki czy innego rodzaju służby, która to wszystko za niego zrobi. Brak czasu dla siebie jest główną przyczyną frustracji w społeczeństwie. Dotyczy wielu, jak wspomniałam, ale przodują tu kobiety, które według statystyk ogarniają w 80% tzw. gospodarstwo domowe.Czytaj dalej „Jak znaleźć czas na trening? (Mini poradnik dla zapracowanych mam)”

Jak zacząć ćwiczyć? Jak zacząć biegać?

Temat starszy niż świat, powracający niestrudzenie kilka razy w roku – najczęściej w okolicy Sylwestra (bo przecież od Nowego Roku wszystko się zmieni – na lepsze zdrowsze, bardziej fit i w ogóle), wraz z początkiem wiosny (bo w tym roku na pewno uda się wreszcie zrzucić zbędne kilogramy i pokazać piękne wysportowane ciało latem…), wCzytaj dalej „Jak zacząć ćwiczyć? Jak zacząć biegać?”

Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol. 2

Przerywane płaczem dziecka noce sprawiają że świat w ciągu dnia wygląda zupełnie inaczej. Serio. Bo jeśli od 11 miesięcy CO NOC musisz wstać przynajmniej 2 razy (a wcześniej to bywało i ze 4 razy) to trudno mówić o byciu wypoczętym. Jest się w stanie „przetrwania”, czasem „zamrożenia”, który to stan trzyma człowieka w kupie nieCzytaj dalej „Trening do Ironmana. Matka z żelaza Vol. 2”

Lepsza figura po ciąży

Jak schnąć po ciąży? Jak poprawić figurę? Jak mieć płaski brzuch? Jak wyrzeźbić uda i pośladki? Chcesz łatwych rozwiązań czy prawdy? Nie będę ściemniać – żadna tabletka tego za Ciebie nie zrobi! Ale uwierz, że da się, warto i Ty też możesz!

Powrót do formy po ciąży

Przebiegłam wczoraj 17 kilometrów. W tempie raczej wolnym niż szybkim, bez treningowych „akcentów”, którymi można by się pochwalić. Jednak, to chyba najdłuższy dystans jaki pokonałam odkąd w styczniu urodziłam dziecko. Jestem zadowolona choć nie obyło się bez bólu, o którym nikt nie wspomina w barwnych opowieściach typu „i kilka miesięcy po porodzie przebiegła maraton”… PowrótCzytaj dalej „Powrót do formy po ciąży”

Szybki trening bez sprzętu FILM

Nie masz czasu na skomplikowany trening trwający godzinę a niekiedy dłużej? Nie masz dostępu do siłowni? A może nie masz kasy na karnet albo zwyczajnie nie potrafisz korzystać z „tych wszystkich maszyn”? A może tak jak ja masz małe dziecko i możesz zrobić trening tylko wtedy kiedy na chwilę zaśnie na spacerze w ciągu dnia?Czytaj dalej „Szybki trening bez sprzętu FILM”

18. Bieg Ulicą Piotrkowską

48 minut i 15 sekund. Tyle czasu zajęło nam pokonanie 10-o kilometrowej trasy Biegu Ulicą Piotrkowską. W strugach zacinającego lodowatego deszczu, z ważącym kilkanaście kilogramów wózkiem z dzieckiem (i w ogóle w tą pogodę z 8-o miesięczny dzieckiem… o la boga! Ha ha) wyzwanie należało do gatunku „karkołomnych” . Ale było fantastycznie! Choć zabrakło dopinguCzytaj dalej „18. Bieg Ulicą Piotrkowską”