Szybki trening bez sprzętu FILM

Nie masz czasu na skomplikowany trening trwający godzinę a niekiedy dłużej? Nie masz dostępu do siłowni? A może nie masz kasy na karnet albo zwyczajnie nie potrafisz korzystać z „tych wszystkich maszyn”? A może tak jak ja masz małe dziecko i możesz zrobić trening tylko wtedy kiedy na chwilę zaśnie na spacerze w ciągu dnia?Czytaj dalej „Szybki trening bez sprzętu FILM”

Dlaczego trenuję? Szczerze – żeby nie mordować ;)

Dlaczego się sportuję? No dlaczego – mimo, że teoretycznie wg. statystycznej Polki, nie mam na to czasu, bo mam dwoje dzieci? Dlaczego zaginam czasoprzestrzeń i organizuję sobie sposoby żeby poćwiczyć, pobiegać, porobić trochę przysiadów albo pompek? A między innymi dlatego, żeby zbyt wcześnie nie osiwieć! Bo będąc matką można czasami zwariować! Naprawdę! No, bo weźCzytaj dalej „Dlaczego trenuję? Szczerze – żeby nie mordować ;)”

Jak wrócić do formy po porodzie?

Jestem niespełna 4 miesiące po urodzeniu drugiego dziecka przez cesarskie cięcie. Nie wróciłam jeszcze do formy startowej – triathlonowej sprzed ciąży, ale odzyskałam solidną sprawność, płaski brzuch i całkiem mocne mięśnie, które bardzo mi ułatwią codzienne funkcjonowanie! W końcu dzidziuś waży coraz więcej! I wymaga noszenia 🙂 Jeśli więc niedawno urodziłaś dziecko i nie możeszCzytaj dalej „Jak wrócić do formy po porodzie?”

13 powodów, dla których warto trenować kiedy zostaniesz matką!

Macierzyństwo… To bez dwóch zdań najpiękniejsza rzecz w życiu. Ale też, nie oszukujmy się – najtrudniejsza. I mimo, że wszędzie wokół słyszysz, że to najwspanialsze, najbardziej „święte”, co może się zdarzyć w życiu kobiety, że to najważniejsza rola, jaką mamy do spełnienia my – kobiety… to jednak… coś się w Tobie buntuje. Tak – toCzytaj dalej „13 powodów, dla których warto trenować kiedy zostaniesz matką!”

Karmienie piersią a treningi

Jeśli czytasz ten tekst to A – jesteś kobietą i B – niedawno urodziłaś dziecko 🙂 Gratulacje! Na pewno przynajmniej przez kilka tygodni (jeśli nie dłużej) Twoja aktywność fizyczna była ograniczona w zasadzie do minimum: spacer, lekka gimnastyka żeby zachować sprawność i dotlenić organizm… To wszystko. Po porodzie być może czujesz się ociężała (szczególnie jeśliCzytaj dalej „Karmienie piersią a treningi”

Bieganie po cesarce

7 tygodni po drugim porodzie przez cesarskie cięcie zaliczyłam pierwsze bieganie – 5 kilometrów, następnego dnia „poprawiłam” 6-o kilometrowym bieganiem z obciążeniem w postaci wózka z dzidzią pchanego przed sobą. W kolejnym tygodniu pobiegłam już 10, potem 12 i 13 kilometrów. Można? Można. Od razu jednak podkreślę (grubą czerwoną linią) – jestem biegaczką od ponadCzytaj dalej „Bieganie po cesarce”

„Nigdy nie mów NIGDY” czyli moja przygoda z triathlonem i jej dalszy ciąg…

Trochę ponad trzy lata temu kiedy ktoś z moich znajomych wspominał o triathlonie mówiłam „ja i triathlon? Nigdy w życiu!!!”. Nigdy w życiu bo przecież nie jeżdzę rowerem (w ogóle – nie wspominając nawet o czymś takim jak rower szosowy 🙂 ), nie pływam (dobra – umiem, ale tylko „żabką” lub stylem grzbietowym, ale kraulCzytaj dalej „„Nigdy nie mów NIGDY” czyli moja przygoda z triathlonem i jej dalszy ciąg…”

Pierwsze ćwiczenia po CC (czyli porodzie przez cesarskie cięcie)

Poród przez cesarskie cięcie kończy aktualnie aż ok 40% ciąż w Polsce i polega na operacyjnym wyjęciu dziecka z brzucha mamy. Jest więc operacją, z wszystkimi tego skutkami ubocznymi. Cesarka może być planowana ze względu wskazania medyczne (wcześniejszy poród przez CC, wskazana okulistyczne lub inne problemy zdrowotne, nieodpowiednie ułożenie płodu czy też zbyt dużą masęCzytaj dalej „Pierwsze ćwiczenia po CC (czyli porodzie przez cesarskie cięcie)”

Ruch leczy – ciało i głowę… czyli trening w ciąży

Mogłabym wrzucać tu codziennie teksty o tym jak jest łatwo, cudownie i jak to zawsze z uśmiechem na ustach biorę się za trening jak na trenerkę przystało. Mogłabym, ale nie będę. Wiecie dlaczego? Bo to nieprawda. Bo nie zawsze – bardziej zwykle, bo czasami jest po prostu pod górę. Wielką i stromą. Bez widoków. ZdalnaCzytaj dalej „Ruch leczy – ciało i głowę… czyli trening w ciąży”

Ciąża to nie choroba, ale… „oszczędzaj się”, „nie pij kawy”, „nie ćwicz z ciężarami”, „nie biegaj” i nie rób całej listy innych rzeczy…

W kontrze do popularnego stwierdzenia, że „ciąża to nie choroba”, lista rzeczy, których nie powinno się rzekomo robić kiedy oczekuje się dzidziusia jest naprawdę zadziwiająco długa! I fakt, że mamy XXI wiek wcale nie oznacza, że nagle wszyscy stali się tacy postępowi. Nawet jeśli przyszła mama dysponuje odpowiednią wiedzą i wie, na przykład, na ileCzytaj dalej „Ciąża to nie choroba, ale… „oszczędzaj się”, „nie pij kawy”, „nie ćwicz z ciężarami”, „nie biegaj” i nie rób całej listy innych rzeczy…”