Bieganie zimą

Odkąd pamiętam zawsze biegałam zimą niezależnie od tego czy była mroźna jak diabli (a naście lat temu zimy bywały naprawdę lodowate i zdawały się trwać w nieskończoność) czy ponura i deszczowa jak w ubiegłym roku. Wychodziłam z założenia, że biegacz musi być twardy, a kiepskie warunki pogodowe hartują i ducha i ciało. Nadal tak z resztą uważam, choć trenując z różnymi ludźmi mam nieco większą wyrozumiałość dla tych, którzy zimy nie lubią i przenoszą swoje treningi w tym okresie na siłownię. Prawda jednak jest taka, że nic nie zastąpi biegania w terenie, a im twardsze są warunki zimowe, w których biegasz, tym lepsza będzie twoja forma na wiosnę. Zima jest bowiem czasem idealnym na budowanie bazy treningowej, wzmacnianie głowy (żeby była gotowa na trudniejsze wyzwania treningowe na wiosnę np. przyspieszenia, biegi tempowe i inne mordercze akcenty jeśli zależy Ci na zbudowaniu naprawdę mocnej formy).

Jeśli trenujesz przede wszystkim dla zdrowia również warto biegać przez cały rok, bo z formą jest tak, że nie stoi w miejscu i jeśli sobie odpuścisz na zbyt długi czas to z pewnością twoja kondycja spadnie. Nie ma cudów – nie trenujesz – nie masz. Poza tym treningi na świeżym powietrzu w okresie zimowym fantastycznie hartują organizm, o czym już pisałam wcześniej w tekście – Jak nie chorować. Pozostaje pytanie – jak biegać zimą?

Jak biegać zimą?

Wbrew pozorom to nie jest trudne pytanie – biegać zimą należy z głową (zakrytą czapką), w odpowiednim ubraniu (na cebulkę), bezpiecznie (jeśli biegasz po zmroku to z odblaskami) i jeśli jest ślisko to wolniej niż zazwyczaj. To w dużym skrócie. A poniżej postaram się rozwiać najczęstsze wątpliwości w temacie biegania zimą. Gotowi?

Bieganie w mrozie – czy nie zachoruję?

Tak, można biegać w mroźne dni i nie grozi to od razu zapaleniem płuc ani inną paskudną chorobą. Gardło musi się stopniowo przyzwyczaić do niskich temperatur więc jeśli dotychczas siedziałeś wyłącznie w domu w lodowate dni – zacznij treningi od maszerowania w mrozie przez kilkanaście minut dziennie; stopniowo zaczynaj biegać. Z dnia na dzień powinno być lepiej. Od samego oddychania lodowatym powietrzem nie dostaje się od razu anginy. Należy się odpowiednio ubrać do biegania w zimowych warunkach – patrz poniżej.

Jak się ubrać do biegania zimą?

Na cebulkę. Najlepiej założyć dobrą bluzę termiczną (idealnie jeśli jest z golfem lub półgolfem), na to trochę grubsza bluzę z odpowiedniej technicznej tkaniny i na wierzch kurtka do biegania chroniąca przed wiatrem. Będzie Ci zimno kiedy wyjdziesz z domu, ale po kilku minutach biegu rozgrzejesz się. Jeśli jesteś wyjątkowym zmarzlakiem załóż 2 bluzy czyli łącznie 4 warstwy.

Na głowę – czapka – obowiązkowo. Większość ciepła „ucieka” przez głowę. Poza tym lepiej żeby lodowate powietrze nie przewiało Ci uszu.

Nogi – wystarczą zimowe, lekko ocieplane legginsy do biegania. Możesz na wierzch założyć jeszcze… szorty. Wygląda trochę śmiesznie ale o ile nogom zimno nie zaszkodzi (czy wiesz, że zimno doskonale poprawia krążenie krwi i sprzyja m.in. likwidowaniu „skórki pomarańczowej” – dla kobiet to cenna informacja jak zakładam 🙂 to pupa lepiej się czuje kiedy jest jej ciepło. Wychłodzenie stref intymnych może mieć niekiedy niemiłe konsekwencje w postaci zapalenia pęcherza. W duże mrozy (czyli tak w okolicach -15 stopni) przydatne mogą się okazać termiczne spodnie pod legginsami.

Rękawiczki – obowiązkowo – najlepiej specjalne do biegania. Przy dużym mrozie mogą się przydać podwójne (szczególnie jeśli bardzo marzną Ci ręce). Lepsze są zawsze rękawice 1-o palczaste.

Buty – Twoje „zwykłe” do biegania naturalnie. Załóż trochę grubsze skarpetki. Stopy podczas biegu się ogrzewają od wysiłku. Przemoczeniem obuwia się nie przejmuj – szybko wyschnie po powrocie do domu. Jeśli obawiasz się o śliską nawierzchnię i szukasz informacji o butach do biegania po lodzie, rozważasz zakup specjalnych nakładek na buty to od razu szczerze Ci powiem, że biegam od ponad 20 lat i nigdy takich cudów nie używałam. Raczki są potrzebne w górach, na zwykłych ścieżkach raczej nie grozi Ci wielkie niebezpieczeństwo. Wybieraj drogi mocniej zaśnieżone (siła biegowa) lub posypane piaskiem alejki. Zwolnij jeśli jest bardzo ślisko – taki trening i tak jest wymagający.

Na twarz – obowiązkowo krem do twarzy – tłusty na mróz (w żadnym wypadku nawilżający!) Ok, Faceci w ogóle nie lubią kremów a kobiety uważają, że świecąca się twarz nie wygląda zbyt pięknie, ale… odmrożona wygląda dużo gorzej – zarówno damska jak i męska. Na usta przyda się tłusta wazelina.

Bieganie po ciemku – koniecznie z odblaskami

Tak jak w tytule paragrafu – koniecznie zakładaj odzież z elementami odblaskowymi. Mogą uratować Ci życie. Jestem zarówno biegaczką, rowerzystką jak i kierowcą samochodu i uwierzcie mi – do szału doprowadzają mnie ignoranci, którzy w ciemności biegają lub jadą rowerem ubrani całkowicie na czarno, bez oświetlenia! Zimą droga hamowania auta naprawdę jest dłuższa, i to nie tylko z powodu śniegu czy lodu. Daj sobie i kierowcy szansę i po prostu bądź widoczny – lampka czołowa i odblaski powinny być obowiązkowym wyposażeniem każdej osoby, która uprawia jakąkolwiek aktywność na ulicy czy przy ulicy – szczególnie tak, gdzie nie ma latarni.

Trening biegowy zimą

Rodzaj treningu zawsze zależy od twoich celów treningowych. Zimą jednak zależy on również od warunków panujących na dworze. Warto się do nich dostosować a nie walczyć z nimi. Nie ma sensu biegać np. interwałów po oblodzonej nawierzchni – nie dość, że nie będziesz w stanie utrzymać założonego tempa to jeszcze narażasz się na bolesny upadek i potencjalnie kontuzję. Zimowe warunki sprzyjają spokojnym wybieganiom, a im trudniejsze są warunki (np kopny śnieg) tym bardziej kondycja poszybuje w górę po takich treningach. nawet jeśli planujesz na wiosnę bić rekordy szybkości, zimą skup się na czasie trwania treningu i dystansie. To dobry moment na wydłużanie biegów i szukanie urozmaiconych ścieżek. To również świetny moment na zabawę bieganiem do czego bardzo zachęcam – bieganie zimą potrafi dać naprawdę mnóstwo frajdy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: