LCJRun – pierwszy w Polsce bieg po płycie lotniska czyli … weekend wg. matki – biegaczki:)

Na LCJRun zapisałam się bez czytania regulaminu (ani jakichkolwiek informacji o biegu) – po prostu zaintrygowała mnie formuła imprezy – bieg po lotnisku. Dlaczego by nie? W sumie tam mnie jeszcze biegowo nie było:) Nie tak dawno temu zerknęłam do informacji na stronie organizatora i… jakież było moje zdumienie gdy przeczytałam, że to jest nocnyCzytaj dalej „LCJRun – pierwszy w Polsce bieg po płycie lotniska czyli … weekend wg. matki – biegaczki:)”

Łódź Maraton DOZ czyli 42km 195m w 3:23:41

Cel ma znaczenie. Ambitny plan jest tym, co nas napędza do działania, co motywuje, co sprawia, że wychodzimy trenować nawet wtedy kiedy naprawdę nam się nie chce… Ale biegać trzeba sercem. Inaczej tracimy to, co najcenniejsze – radość z biegania. Przypomniałam sobie o tym kilka dni temu kiedy przemyślałam sobie moją „porażkę” z połówki wCzytaj dalej „Łódź Maraton DOZ czyli 42km 195m w 3:23:41”

9. Półmaraton Warszawski 1h 34min – matka biegaczka w natarciu :)

Tak… to była droga przez mękę. Co prawda na mecie bylam w stanie ustać o własnych siłach, ale… ciężko. Dałam z siebie wszystko (zgodnie z obietnicą złożoną sobie kilka dni wcześniej:)). Niestety moje „wszystko” nie wystarczyło nawet na to, aby zbliżyć się do celu choćby o minutę. Już od 5 kilometra czułam, że nie jest dobrze. DoCzytaj dalej „9. Półmaraton Warszawski 1h 34min – matka biegaczka w natarciu :)”

40. BMW Berlin Marathon!

Mam 2-latnią córkę. I biegam długie dystanse. MARATON – to brzmi dumnie. Tym bardziej dla kogoś, kto od ponad dwóch lat zmaga się z bólem w miejscu blizny po cesarskim cięciu… Ale dziś nie o tym. Dziś o wielkim maratonie właśnie… Maraton w Berlinie należy do tzw. World Marathon Majors czyli 5-u największych maratonów naCzytaj dalej „40. BMW Berlin Marathon!”

I Półmaraton Dwóch Mostów – niełatwa walka zwieńczona osobistym sukcesem

Ukończyłam dziś czwarty w tym roku półmaraton. I choć po zeszłotygodniowym starcie w Pile nie miałam wielkich oczekiwań względem wyniku, ostateczny rezultat bardzo pozytywnie mnie zaskoczył: dotarłam na metę jako 3-a kobieta. Nie obyło się jednak bez walki – żeby zdobyć to miejsce musiałam wyprzedzić po drodze dwie rywalki. Obie udało mi się prześcignąć dopieroCzytaj dalej „I Półmaraton Dwóch Mostów – niełatwa walka zwieńczona osobistym sukcesem”

„Najlepsza mama” na 10 Biegu Ulicą Piotrkowską w Łodzi

Dziś brałam udział w 10. Biegu Ulicą Piotrkowską w Łodzi. Trasa była dobra i z atestem, start trochę niefortunnie po południu, a impreza odbywała się w Dzień Mamy. W związku z tym ostatnim faktem zażyczyłam sobie w ramach prezentu, żeby na mecie czekał na mnie mąż z córeczką… Trochę obawiałam się co prawda o to,Czytaj dalej „„Najlepsza mama” na 10 Biegu Ulicą Piotrkowską w Łodzi”

Chemnitz Półmaraton – moje zwycięstwo!

Od mojego startu w niemieckim Chemnitz minęły prawie 3 dni…  Pisząc tą relację robię jednocześnie okłady z lodu na zbolałe (skatowane?) mięśnie czworogłowe… Chemnitz mnie dobiło, wycieńczyło, sponiewierało… ale nie pokonało mnie! Dobiegłam do mety półmaratonu w czasie gorszym od mojej życiówki o niecałe 5 minut, choć byłam już  przekonana, że nie dobiegnę wcale. WCzytaj dalej „Chemnitz Półmaraton – moje zwycięstwo!”